Zarząd Polskiego Towarzystwa Geofizycznego z głębokim żalem informuje, że 16 stycznia 2026 r. zmarł członek Polskiego Towarzystwa Geofizycznego, prof. dr hab. Maciej Sadowski. Profesor Sadowski był uznanym polskim klimatologiem, którego głównym polem badawczym był problem współczesnej zmiany i ochrony klimatu, a także adaptacji do zmian klimatu. Więcej informacji o profesorze M. Sadowskim zawiera poniższe wspomnienie autorstwa prof. dr hab. Mirosława Miętusa:
„Odszedł prof. dr hab. Maciej Sadowski (rocznik 1936), polski geograf, klimatolog, absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Całe swoje zawodowe życie prof. Sadowski związany był w Warszawą, gdzie do połowy lat 90-tych XX wieku pracował w obecnym Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej PIB zajmując szereg odpowiedzialnych stanowisk z zastępcą dyrektora naczelnego włącznie. Po odejściu z IMGW prof. Sadowski związał się z Instytutem Ochrony Środowiska PIB. Jak każdy naukowiec prowadził badania naukowe, publikował, realizował projekty badawcze, kształcił i wychowywał kolejne pokolenia specjalistów, prezentował wyniki badań, popularyzował wiedzę z zakresu klimatu.
Prof. Maciej Sadowski był pierwszym polskim uczonym, który zajmował się nauką o klimacie, nową dyscypliną naukową. Powstała ona, jako efekt zainteresowań naukowych osób łączących tradycyjną klimatologię z fizyką klimatu, badających wpływ człowieka na współczesny klimat oraz reakcje klimatu na zwiększającą się antropopresję i związane z tym zagrożenia dla środowiska naturalnego i środowiska społeczno-gospodarczego. Był pionierem ochrony klimatu, jako czynnika o znaczeniu cywilizacyjnym, osobą, która widziała system klimatyczny kompleksowo i rozumiała relacje zachodzące w różnych skalach przestrzennych i czasowych.
Prof. Maciej Sadowski wniósł olbrzymi wkład w powstanie Ramowej Konwencji ONZ ds. Zmiany Klimatu, uczestnikiem szeregu konferencji w ramach Konwencji, szefem wielu polskich zespołów negocjacyjnych w zakresie problematyki dot. współczesnej zmiany klimatu, potrzeby jej łagodzenia i adaptacji do możliwych zagrożeń. Wywarł mocny, osobisty ślad na polityce klimatycznej naszego kraju.
Umiał słuchać i rozmawiać. Był otwarty na kontakty, wymianę poglądów i opinii. Zachęcał, ale nigdy nie wywierał presji.
Maćka poznałem na początku swojej drogi zawodowej, gdy jako absolwent fizyki, rozpocząłem pracę zawodową w IMGW-PIB. Zawsze chętnie rozmawiał, przekazywał sugestie, wskazywał drogę. Pamiętam, gdy na początku lat 90-tych minionego wieku, zaprosił mnie do siebie i wręczył mi ostatnią wersję (jeszcze niewydaną) I Raportu Międzyrządowej Grupy Ekspertów ds. Zmiany Klimatu (IPCC) i powiedział „Przeczytaj, to będzie jeden z najbardziej gorących obszarów badawczych nadchodzących lat. Warto abyś się tym zajął”. I nie pomylił się! W ten sposób zaczęła się moja droga zawodowa ukierunkowana na naukę o klimacie, w której wielokrotnie mieliśmy ze sobą kontakty, współpracowaliśmy. To nie tylko promotorstwo mojego doktoratu, ale także współpraca w zespołach eksperckich, na forum konwencji, Unii Europejskiej, czy IPCC.
Maćku, piszę te słowa, jako jeden z Twoich wychowanków, wdzięczny za to, że mogłem Ciebie poznać, rozmawiać i współpracować. Z trudem dociera do mnie, że już nigdy nie usłyszę w słuchawce telefonu: „Słucham Ciebie badawczo…”.
Odszedł wybitny naukowej, popularyzator wiedzy, ekspert. Ale odszedł przede wszystkim niezwykle ciekawy i ciepły człowiek, kolejny z wyśmienitego rocznika 1936.
Żegnaj Profesorze, żegnaj Maćku!”
Mirosław Miętus
